Lars von Trier. Życie, filmy, fobie geniusza

Autor: Nils Thorsen
Rok premiery: 2o16
Wydawnictwo: Bukowy Las

"Zasadniczo to właśnie o tym opowiadają moje filmy - stwierdza Lars von Trier. - O ludziach, którzy kierują się pewnymi zasadami i próbują wprowadzać je w życie, a w końcu i tak wszystko diabli biorą."

Nilsa Thorsena - dziennikarza związanego z najważniejszą duńską gazetą - Politiken, już można chyba nazwać autorem wyjątkowym. Mało kto bowiem chciałby się podjąć wyzwania, jakim jest napisanie biografii reżysera, o którego życiu prywatnym tak naprawdę nic nie wiadomo, reżysera, który jak ognia unika publicznych wystąpień, wywiadów i ogólnie kontaktów z innymi ludźmi. A jednak Thorsen postanowił, że spróbuje, a wynikiem tego postanowienia jest prawie pięćset stron informacji o jednym z najbardziej kontrowersyjnych i intrygujących współczesnych reżyserów. Autor przez prawie rok towarzyszył von Trierowi podczas jego pracy, codziennych obowiązków, przyjemności. Sypiał w jego domu, chodził z nim na spacery, przygotowywał posiłki. Przeprowadził rozmowy z wieloma współpracownikami i innymi osobami związanymi z reżyserem, zarówno tymi pozytywnie, jak i mniej pozytywnie nastawionymi do jego osoby.

Podzielona na rozdziały stanowiące kolejne wycinki życia Larsa von Triera książka stanowi bardzo dokładny przekrój życia duńskiego reżysera, zaczynając od wczesnych lat dziecięcych, czasu spędzonego w rodzinnym domu, kontaktach z rodzicami. I już wtedy jest bardzo vontrierowsko, specyficznie, inaczej. Zaskoczeniem już na samym początku może być fakt, że von Trier, którego znaczna większość ludzi ma za osobę skrajnie zamkniętą i pozbawioną chęci jakiegokolwiek kontaktu z drugim człowiekiem, jest w stanie tak otwarcie mówić o rzeczach, które wydawać by się mogły bardzo osobiste, intymne, czasem wręcz krępujące. Zdarza się, że mówi chętniej, momentami sprawia wrażenie mającego dość, ale mówi. A to, co mówi jest niezmiernie ciekawe i daje nam obraz reżysera, o jakim większość z nas nie ma pojęcia. Thorsen wprawdzie czasem musi stosować nacisk i presję, aby od von Triera wydobyć pewne informacje, ale to z kolei sprawia, że książka momentami jest po prostu... zabawna, bowiem panowie stworzyli naprawdę ciekawy duet pomimo dających się zauważyć różnic w charakterach i postrzeganiu pewnych spraw, lecz w sytuacjach, w których się nie zgadzają potrafią zachować stosowny dystans. Tak, biografia reżysera takich filmów jak Przełamując fale czy Antychryst nie jest pozbawiona elementów humorystycznych, które często wynikają z pewnych codziennych rytuałów, przyzwyczajeń reżysera, a z drugiej strony z jego niecodziennych pomysłów zarówno tych dotyczących pracy i funkcjonowania w świecie filmowym, jak i zupełnie przyziemnych czynności. 
Jednak jest oczywiście druga strona medalu, gdyż wiele miejsca w książce poświęcone jest problemom von Triera. Nie jest tajemnicą, że reżyser boryka się z problemami z alkoholem, depresją oraz wieloma lękami, jak chociażby lęk przed lataniem samolotem czy lęk przez zachorowaniem na nowotwór. I o tym też mówi otwarcie, w większości przypadków nie czując skrępowania. Czy za każdym razem na pytania odpowiada szczerze? Trudno powiedzieć, ale czytając tę biografię momentami nie sposób nie odczuć współczucia w stosunku do człowieka, bez względu na to, jak traktuje się von Triera przez pryzmat tego, co pokazuje na ekranie. 

Autor bardzo sprawnie przeplata poważne opisy z mniej poważnymi dialogami z samym Larsem, sytuacjami, w których znajdują się, kiedy przebywają razem, także w jego domu, będąc w obecności żony oraz dzieci reżysera. Jednak te mniej poważne sytuacje opisane w książce bynajmniej nie są tam włożone na siłę. Thorsen, korzystając z chyba jedynej takiej okazji, zdecydowanie chciał przedstawić von Triera w sposób po prostu ludzki, codzienny. W związku z tym ta biografia, oprócz tego, że pokazuje jak wyglądała praca nad poszczególnymi filmami (a przeczytamy chociażby o pracach nad Elementem zbrodni, Dogville czy Nimfomance), o pisaniu scenariuszy, dobieraniu aktorów i wielu innych rzeczy związanych z pracą von Triera, jest niezwykłym i unikatowym zbiorem ciekawostek o nim i jego całym życiu, również tym rodzinnym, zupełnie nieznanym. Osobiście uważam, że to jedna z największych zalet tej biografii - poznanie von Triera od strony bardzo osobistej, o codziennym, domowym funkcjonowaniu. Pewnych informacji o filmach możemy dowiedzieć się z wywiadów, z wypowiedzi współpracowników wnioskować możemy o osobowości von Triera, natomiast w tym przypadku wkraczamy na tereny dotychczas zupełnie nieodkryte przed ludźmi.

Autor w książce zamieścił również kilkanaście zdjęć pochodzących zarówno z okresu wczesnego dzieciństwa von Triera, jak i już z czasów, kiedy na poważnie zajął się tym, czym zajmuje się do dzisiaj. Osobiście byłem tym mocno zaskoczony, oczywiście pozytywnie, gdyż każde z opisanych zdjęć to bardzo ciekawe uzupełnienie tego, czego możemy dowiedzieć się z samego tekstu książki i jakby nie patrzeć, również jest na swój sposób informacją unikalną i niedostępną szerszemu gronu odbiorców. 

Kto powinien przeczytać tę książkę? Na pewno każdy, ale to każdy fan von Triera. Ja nigdy nie ukrywałem, że jest to mój ulubiony reżyser, więc dla mnie była to pozycja absolutnie obowiązkowa i czytałem ją z nieskrywanym zainteresowaniem, a dzięki niej pewne kwestie tego, co widziałem na ekranie stały się jaśniejsze (co nie znaczy, że reżyser podaje nam na tacy interpretacje jego filmów, w żadnym wypadku!). Z drugiej strony uważam, że każdy, kto interesuje się kinem, śmiało może zabrać się za czytanie tej biografii, bo pomimo objętości napisana jest naprawdę sprawnie i czyta się ją bardzo przyjemnie. I kwestia niepodlegająca dyskusji - lepszego źródła wiedzy o Larsie von Trierze po prostu nie znajdziecie. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

© Agata | WioskaSzablonów | x.